Szczepionki – kto za nimi stoi i dlaczego?
Szczepionki – tym tematem jesteśmy wprost bombardowani przed każda zimą jesienną pluchą czy wyjazdem za granicę. Środowiska związane z medycyną oraz farmacją nawołują do wybierania określonych szczepionek – tych obowiązkowych i tych nieobowiązkowych, gdyż rzekomo ich przyjęcie ma uchronić nas przed zapadnięciem na bardzo wiele, śmiertelnych chorób. Jak to jest z tymi szczepionkami? Czy naprawdę warto się szczepić? A może szczepionki to wymysł wielkich koncernów farmaceutycznych, które znalazły dzięki takiej polityce sposób na zarabianie naprawdę wielkich pieniędzy? Przyjrzyjmy się temu z bliska.
Zacznijmy od tego, że na szczepionki narażeni jesteśmy już od pierwszych dni naszego życia. Każde dziecko ma wpisaną w książeczkę zdrowia listę tak zwanych obowiązkowych szczepień. Rodzice z reguły posłusznie wykonują je na kolejnych wizytach kontrolnych, choć coraz większa liczba rodziców zaczyna protestować przeciwko szczepieniom swoich dzieci, podając całkiem racjonalnie brzmiące argumenty.
– nieszczepienie dzieci przeciwdziała zapadaniu na wiele bardzo groźnych chorób które mogą być skutkiem ubocznym podania szczepionki,
– nieszczepienie dzieci wzmacnia ich naturalną odporność nie programując układu immunologicznego na walkę z tylko ściśle określonymi patogenami,
– nieszczepienie dzieci zapobiega traumie związanej z bólem oraz strzykawkami.
Mało tego, większość z rodziców przeciwnych szczepieniom posiada rzekomo naukowe dowody na to, że szczepionki właśnie wykazują bardzo negatywny wpływ na zdrowi ich pociech.
Rodzice, którzy jednak decydują się na szczepienie swoich dzieci podają dokładnie odwrotne argumenty, takie jak ochrona przed chorobami, które mogą zakończyć się zgonem, wzmocnienie odporności organizmu. Walka o szczepienie i nieszczepienie dzieci urosła do takiej zaciekłości, że powstają nawet organizacje rodziców, które domagają się powstawania przedszkoli dla wyłącznie zaszczepionych dzieci.
A jak to jest naprawdę z tymi szczepionkami? Rzeczywiście coraz częściej można usłyszeć głosy, jakoby szczepionki właśnie były wymysłem wielkich koncernów farmaceutycznych, którym zależy wyłącznie na zarobku. Przemysł szczepionkowy przynosi miliardy złotych zysków dziennie na całym świecie. Zorganizowanie kampanie nakłaniającej ludzie do kupowania szczepionek, z pewnością kosztuje znacznie mniej. Samozwańczy naukowcy, walczący o prawdę przeprowadzają także coraz więcej badań, które mają na celu wykazanie bezcelowości terapii szczepionkowych chociażby z tego względu, że na przykład wirus grypy mutuje się właściwie nieustannie. Jeśli zaszczepimy się na jeden, inny zaatakować może nas ze zdwojoną siłą.
Sami więc wybierajmy czy chcemy się szczepić czy nie. Pytajmy lekarzy, rozmawiajmy i czytajmy, ale w tym wszystkim nie dajmy się porwać magii populizmu, która narzucić nam swoje ,sceptyczne zdanie. Chyba warto rozpatrzyć zawsze wszystkie strony medalu, aby wybrać dla siebie najwłaściwszą drogę postępowania. Złe szczepionki? Rożnie z nimi bywa. Nie należy jednak definitywnie ich skreślać.



Opublikuj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.